30 kwietnia 2016

#1 Music & Books

Witam Was w pierwszym poście odnośnie nowej serii na blogu! 
Po tytule można odgadnąć, iż ta seria będzie o książkach i muzyce. W każdym poście, do wybranych dwóch książek będę dobierała po dwie piosenki (do każdej). 

W tym tygodniu będą to książki "Czerwona królowa" oraz "Gwiazd naszych wina". 




Pierwszą piosenkę, którą wybrałam pewnie większość z Was kojarzy.

Jest to 'The Red Queen' - Peter and Jacob 
Piosenka ta jest zainspirowana tą książką, więc jak mogłam jej nie wybrać? 


Drugiej piosenki chyba nikt z Was nie kojarzy.
Jest to cudowna piosenka Elliota Mossa - 'Slip'
Uważam, że ta piosenka idealnie pasuje do książki "Czerwona królowa".



-



Pierwszą piosenką, którą wybrałam do tej książki, jest dość znana piosenka (no bo jest z playlisty GWN) Ed'a Sheeran'a - 'All Of The Stars'.


Drugą piosenką jest 'Human' - Christiny Perri.
Myślę, że piosenka jest idealna do tej książki ;)



---
Okej, więc w taki sposób będą wyglądały posty z tej serii. Myślę, że ta seria spodoba wam się tak bardzo jak mi. 
Jeżeli macie propozycje książek, które mogłyby 'wystąpić' w tej serii to napiszcie w komentarzu tytuły tych książek :)

PS. Zaczytaniej majówki! :)

22 kwietnia 2016

[11] Recenzja: "Ty, ja i fejs" (+ mini spojler)

Jay Asher & Carolyn Mackler - "Ty, ja i fejs"


Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rebis
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 370



Czy znając przyszłość można ją zmienić?

Jedna z najlepszych książek 2011 roku wg. "Publishers Weekly".

 Nie byłoby tej całej historii, gdyby nie facet, rzecz jasna. Josh najpierw zepsuł w ich relacjach wszystko (totalnie!), a teraz jeszcze dał Emmie link do tego nieszczęsnego fejsa...
Przede wszystkim trzeba wam wiedzieć, że jest rok 1996 i kiedy Emma włącza przeglądarkę, wpisuje adres: "www.facebook.com" i się loguje - patrzy w przyszłość. Przegląda swoje aktualne wpisy (i to aktualne jak diabli, bo sięgające aż piętnaście lat do przodu), by sprawdzić, co się zmieniło. Jaki ma status związku? Kto tym razem dzieli z nią życie, no i najważniejsze - czy jest szczęśliwa?
Ciekawość sprawia, że Emma igra z losem - eksperymentuje z teraźniejszością, by przyszłość uległa fascynującym przemianom. Co później? "Zaloguj", "Odśwież". Nowi partnerzy i nowe dorosłe rozterki. Początkowo to wszystko ją kręci, ale sami rozumiecie - co za dużo...

Źródło opisu: rebis.com.pl 


***

 Zacznę od tego, że nie polubiłam głównej bohaterki. Emma wydaje mi się postacią zimną, nie miłą... nie wiem czy tylko ja odebrałam tak jej zachowanie wobec przyjaciół i chłopaka, ale nie spodobało mi się to. Josh wydał mi się miłym chłopakiem, który zakochał się w swojej przyjaciółce. 

"Ci,którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."


 W dzisiejszych czasach raczej wszyscy słyszeliśmy o Facebooku, który jest jedną z najbardziej popularnych portali społecznościowych. Większość z nas posiada na nim swój profil, niektórzy są nawet uzależnieni.

"Czasami drogi przyjaciół się rozchodzą i nic się na to nie da poradzić."


 W czasach Emmy i Josha (rok 1996) nikt nie słyszał o czymś takim. Do czasu, kiedy Josh przynosi jej CD-ROM z darmowym dojściem do Internetu. Wtedy Emma "odkrywa" coś takiego jak Facebook i loguje się. Oboje (Emma i Josh) mogli "zobaczyć" jak ich życie będzie wyglądało za 15 lat. 

(omiń, jeżeli nie chcesz czytać spojlerów)
[SPOJLER]
 Emma i Josh logują się na Facebook'a i sprawdzają jak ich życie będzie wyglądało za 15 lat. Dowiadują się wielu rzeczy na temat ich przyszłości dzięki Facebook'owi, np. przyjaciółka Emmy będzie samotną matką. Josh pod koniec książki będzie z Emmą!


"Kiedy w grę wchodziła miłość, zawsze się chroniłam. I może w tym tkwi problem. To, że za wszelką cenę nie daję się teraz nikomu skrzywdzić, kiedyś w przyszłości wywoła o wiele większy ból."


 Uważam, że temat książki jest fajny, ale fabuła mnie nie porwała/wciągnęła. Autorzy mogli stworzyć 'barwniejsze' postacie. 

 Ogólnie mówiąc książka mnie nie zachwyciła, była przeciętna.  Dostaje ode mnie ocenę taką, na jaką zasługuje (oczywiście; według mnie)


Ocena: 5/10



Instagram: dagaczyta

Snapchat: dagaczyta


xx
Daga

12 kwietnia 2016

March Wrap Up

Hejka naklejka! 

Hmm... mamy dzisiaj dwunasty kwietnia, a ja dopiero publikuję/piszę post z podsumowaniem marca. Typowa Dagmara, która sobie zaplanuje coś wcześniej, ale napisze/doda o wiele później.



W marcu przeczytałam w całości trzy książki i jedną zaczęłam czytać, ale jej nie skończyłam. Książki, które przeczytałam w marcu nie były jakoś "grube", ale "cienkie" to one też nie były. Pod względem grubości były one średnie. 

Książki, które przeczytałam w marcu: 

- "Ty, ja i fejs" - Jay Asher & Carolyn Mackler (5,5/10 | recenzja już niedługo!)

- "W pierścieniu ognia" - Suzanne Collins

- "Pragnienie" - Carrie Jones (7,5/10 | recenzja już niedługo!)

Zaczęłam czytać "Zew krwi" Jack London i jak na razie nie kontynuuję tej książki.



Wiem, że nie przeczytałam zbyt wiele książek w poprzednim miesiącu, ale jakoś nie za bardzo miałam chęć na czytanie. 



A ile wam udało się przeczytać książek w marcu? 


Tutaj mnie znajdziesz:

INSTAGRAM: dagaczyta

SNAPCHAT: dagaczyta

LUBIMY CZYTAĆ: Moony


4 kwietnia 2016

[10] Recenzja: "Czerwona królowa"

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"


Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte | MoonDrive
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 440


– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]


– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?


źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015
źródło okładki: empik.com

***

Zacznę od tego, że wątki, które znajdziemy w "Czerwonej królowej" nie są niczym 'nie powtarzalnym', jednakże książka ta ma w sobie to coś, co przyciąga czytelnika i chce się ją czytać. Już na widok samej okładki ma się ochotę sięgnąć po tę pozycję. 

"Każdy może zdradzić każdego."

Mare Molly Barow (nasza główna bohaterka) żyje w skrajnym ubóstwie. Musi kraść, kłamać i oszukiwać, a to wszystko robi dla swoich bliskich. Jej krew jest czerwona, przez co jest gorsza od Srebrnych. Posiada pewną zdolność, ale przecież nie należy do Srebrnych. Kim tak naprawdę jest Mare? Jaka przyszłość ją czeka?

"Prawda się nie liczy. Liczy się tylko to, w co wierzą ludzie."

Główna bohaterka nie jest do końca "dobrą postacią", co mi się spodobało, bo często w książkach, które czytam bohaterki są za idealne. 
Polubiłam także księcia Cala i jego brata - księcia Mavena. Byłam za tym, aby Mare była z Mavenem, ale ona oczywiście musiała zrobić coś innego... 
Pod koniec książki mogliśmy ujrzeć prawdziwe oblicze naszego księcia Mavena, który okazał się zupełnie inny niż wcześniej. 

Kibicowałam i Calowi i Mavenowi, ale ostatecznie wydarzenia końcowe wpłynęły na ocenę obu tych postaci. 

Uważam, że książka jest bardzo dobra, należy do obecnie moich ulubionych książek. Mi się podobała i polecam jej przeczytanie! Koniecznie musicie po nią sięgnąć! 

"(...) czuję się martwa. Chcę być martwa. Przynajmniej to jedno marzenie spełni się dość szybko."

Ocena: 8/10

Czytaliście tę książkę? Podobała wam się? Też kochaliście Mavena, ale na końcu złamał wasze serce? 



Zapraszam na mojego instagrama: dagaczyta


Recenzja bierze udział w wyzwaniu: czytam fantastykę 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Oli z bloga Zatracona w innych światach, która zorganizowała BookTour z tą właśnie książką :)