7 marca 2015

[5] Recenzja: Gwiazd Naszych Wina

"Gwiazd Naszych Wina" - John Green

Wydawnictwo: Bukowy Las

Rok wydania: 2014

Liczba stron: 320



Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo.



Tę powieść chciałam już przeczytać, gdy tylko usłyszałam o filmie, ale ani w bibliotece szkolnej ani w miejskiej nie było tej książki, tak więc musiałam czekać aż do urodzin (29 listopada), a raczej do tygodni przed nimi. 

Książka dobrze napisana, lekko się ją czyta, przez co przeczytałam nią w niecałe 3 godziny. Szkoda, że nie ma dalszego ciągu tej książki, ponieważ była świetna!

Hazel choruje na raka. Pewnego dnia na spotyka na spotkaniu grupy wsparcia Augustusa Watersa, który jest przyjacielem Isaac. Augustus choruje na raka (kostniakomięsak), przy czym rak 'odbiera mu jedną nogę'. Isaac ma bardzo rzadkiego raka oczu. 
Historia zapowiada się świetnie, szkoda tylko, że koniec książki jest tragiczny. Augustus umiera. <Ci, którzy nie czytali; przepraszam musiałam o tym napisać.>




Tak jak wspomniałam na początku tej recenzji; książka dobrze napisana przez Greena, lekko się ją czyta. Myślę, że nie raz przeczytacie na tym blogu recenzję którejś z powieści pana Johna Greena. Polecam również film 'GNW' i piosenkę Charli XCX - Boom Clap, która jest napisana do filmu ;)

Książka świetna, niczego w niej nie brakuje, a ja przeczuwałam, że pod koniec książki wydarzy się coś tragicznego. Szkoda, że Gus umarł i szkoda, że nie ma ciągu dalszego losu Hazel oraz Isaaca. 


Ulubiony cytat z książki:

"Świat nie jest instytucją zajmującą się spełnianiem życzeń"

oraz

"- Okay - powiedział, gdy minęła cała wieczność. - Może "okay" będzie naszym "zawsze".

- Okay - zgodziłam się."






Ocena: 10/10

Pozdrawiam, Daga

6 komentarzy:

  1. Książka jakoś szczególnie mnie nie porwała, ale to tylko i wyłącznie kwestia gustu. Cytaty faktycznie ładne :)

    http://kawabezkardamonu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze byłam ciekawa tej historii. Ale jakoś nie miałam dość mobilizacji aby ją przeczytać bądź obejrzeć. Myślałam, że to kolejny plastikowy film. Jednak dzięki twojemu postowi chcę obejrzeć film. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zmobilizowałam do obejrzenia filmu ;) Ja osobiście wolę książkę i o niej była recenzja :))
      Nie ma za co

      Usuń
  3. Ja niestety nie czytałam książki. Natomiast oglądałam film. Historia bardzo mnie poruszyła.
    Może wzajemna obserwacja? Napisz u mnie.
    http://alia-natalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna recenzja, książka w sumie też. A, i film także :D
    http://czytam-pisze-recenzuje-polecam.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla młodzieży pozycja obowiązkowa:)
    A to mój ulubiony cytat:
    „Na tym świecie jest tylko jedna rzecz okropniejsza niż umieranie na raka w wieku szesnastu lat, a jest nią posiadanie dziecka, które na tego raka umiera.”

    OdpowiedzUsuń

:)